problemy sfery intymnej

Problemy sfery intymnej – prawdziwe historie

1Alicja, lat 53: Należę do kobiet, które bardzo ciężko przechodzą menopauzę. Uderzenia gorąca, problemy ze skórą, przemianą materii, wahania nastroju, kłopoty z krążeniem – to wszystko zwaliło mi się na głowę rok temu. Mam pecha, bo nie pomaga mi również hormonalna terapia zastępcza. Badam się regularnie i ginekolog zauważył niepokojący objaw, że moja pochwa staje się coraz luźniejsza i sucha. To efekt braku hormonów. Zaniepokoił się, że może to w przyszłości doprowadzić do poważniejszych problemów intymnych, w tym obniżenia macicy. Przeraził mnie nie na żarty! Kiedy zasugerował zabieg w klinice ginekologii estetycznej, nie wahałam się ani chwili. Przy moim pechu do hormonów kłopoty były bardziej, niż pewne i wiedziałam, że żadne ćwiczenia nie zdążą po prostu poprawić mojej kondycji. Trochę się bałam samego zabiegu na luźną pochwę, ale okazał się prosty i skuteczny. Teraz regularnie ćwiczę, bo szkoda byłoby zmarnować taki wspaniały efekt.

Alicja

prawdziwe_historie_cialo_bez_tajemnic_8Magdalena, lat 54: Suchość pochwy to zawsze był dla mnie temat tabu. Nie rozmawia się o tym, czy pochwa jest wilgotna, czy nie, bo to nieprzyzwoite. Dlatego długo nie mówiłam o tym problemie, bo uznałam, że po prostu nie robię się wilgotna, bo nie mam ochoty na seks. Ale kiedy problem się nasilił tak, że zaczęłam mieć otarcia od chodzenia, uznałam, że coś jest nie tak. Lekarz aż się za głowę złapał, że się doprowadziłam do tego stanu. Wysłał mnie na konsultacje do kliniki, a tam przeszłam prosty zabieg laserem, bo trzeba było działać szybko i usunąć przyczynę suchości, a nie jej skutki. Nagle okazało się, że tak naprawdę moje ciało ma ochotę na seks!

Magdalena

4Natasza, lat 38: Mój poród należał do bardzo ciężkich, synek był bardzo duży i wcale nie miał ochoty wyjść na zewnątrz. Byłam bardzo poraniona i wyczerpana, a mój powrót do zdrowia trwał dość długo. Wszystko zmieniła uwaga męża podczas zbliżenia, że teraz czuje się, jakby machał flagą w tunelu, tyle ma miejsca. Bardzo mnie to zabolało. Nie miałam z kim o tym porozmawiać, czułam się bezużyteczna i wściekła na niego. Szczególnie, że przez luźną pochwę sama też nie doświadczałam wiele przyjemności. Ginekolog poradził ćwiczenia, jednak poród narobił mi wiele szkód i potrzebny był zabieg w klinice ginekologii estetycznej. Nie żałuję, że się mu poddałam. Teraz mąż czasem nawet marudzi, że wolał, kiedy mógł machać flagą… 

Natasza

Be Sociable, Share!